niedziela, 22 listopada 2015

183. "Stuhrmówka, czyli gen wewnętrznej wolności Maciej Stuhr w rozmowie z Beatą Nowicką'

Stuhrmówka, czyli gen wewnętrznej wolności to zapis rozmowy z Maciejem Stuhrem, cenionym polskim aktorem, przeprowadzonej przez Beatę Nowicką. Rozmowa dotyczy wielu aspektów życia aktora – przeszłości, dokonań, istotnych wydarzeń i osobowości – i zostaje dopełniona licznymi fotografiami. Poszczególne rozdziały – zazwyczaj dotyczące konkretnego okresu albo wydarzenia – są przeplatane wspomnieniami lub relacjami ludzi sztuki, przyjaciół i rodziny aktora, które traktują o znajomości z nim samym.

Maciej Stuhr to gawędziarz doskonały. Snuje opowieści w sposób porywający – pełny niesamowitych anegdot, porównań, historii oraz cytatów. Odwołuje się do swoich doświadczeń – z domu rodzinnego, wczesnej młodości, okresu nauki, pierwszych kroków na scenie, w kabarecie i w filmie – oraz sytuacji, których doświadczyli bliscy tudzież znajomi. Jego wypowiedzi dają poczucie obcowania z kimś niebywale świadomym i inteligentnym, gwarantują satysfakcję z lektury, wprowadzają od wewnątrz w świat polskiej kinematografii oraz teatru, dają świadectwo aktora, jako osoby wszechstronnej i światłej, oraz przynoszą obraz funkcjonowania środowisk aktorskich nie tylko w Polsce, ale również na świecie. Rozmowa przeprowadzana przez Beatę Nowicką to rozmowa merytorycznie obszerna, niezmierzająca w żaden nazbyt wyraźny punkt, a prowadzona na kanwie ciekawości opinii i stanowiska drugiej osoby, na rozwijaniu myśli oraz anegdot. Zachwyca przede wszystkim otwartością aktora i opisywanymi oraz przywoływanymi wizjami. Nie jest to zapis rozmowy, która czytelnikowi ciążyłaby i nie wchodziłaby do głowy. Wręcz przeciwnie. Jest to rozmowa wciągająca, prowadzona ciekawie, kojarząca się bardziej z inteligentną, choć niezobowiązującą, rozmową dwóch zafascynowanych sobą osób, niż nagrywanym na dyktafon wywiadem, który niedługo po spotkaniu zostanie przelany na papier, a następnie wydrukowany w kilku tysiącach egzemplarzy. 

Beata Nowicka pyta o wiele rzeczy, uzyskując tym odpowiedzi, które nakreślają szeroki obraz osoby Macieja Stuhra. To pytania wycelowane przede wszystkim w życie artystyczne i wątki biograficzne, takie jak praca na konkretnych planach zdjęciowych, edukacja w szkole aktorskiej, znajomości oraz historie związane z poszczególnymi filmami. Dużo uwagi poświęcone zostaje tym wydarzeniom, zjawiskom i osobom, które miały znaczący wpływ na kształtowanie się osobowości i świadomości aktorskiej Macieja Stuhra. Przywoływane zostają więc historie związane z wczesnym dzieciństwem (dom rodzinny, szkoła podstawowa, harcerstwo, szkoła muzyczna), okresem dojrzewania (bunty młodzieńcze, matura, zdawanie na uczelnie wyższe), wczesną dorosłością (studia, początki w kabarecie, aktorstwo) oraz z dotychczasowym życiem. Na kartach Stuhrmówki, czyli genu wewnętrznej wolności odmalowują się rozmaite sytuacje związane z życiem aktorskim i społecznym, ukazywane zostają przebiegi pracy nad różnymi projektami oraz owoce, jakie po sobie zostawiają.

Lektura recenzowanej książki to jednak przede wszystkim okazja do tego, by z impetem wkroczyć w środowiska aktorskie i dostrzec to, co jest ukryte dla odbiorcy za kurtyną i na planie filmowym. Beata Nowicka formuje pytania dotyczące nie tylko pracy nad filmem – przygotowań, wysiłku fizycznego i intelektualnego, wczuwania się w rolę, wyzwań z nią związanych – ale również wszelkiego tła i wydarzeń, które jej dotyczą. Mowa między innymi o tym, co się robi, kiedy trzeba czekać na gotowość reszty zespołu, jaka jest różnica między pracą w teatrze a w kinie, oraz o to, co wymaga rola od artysty. Maciej Stuhr opowiada również o próbie zaangażowania się w zagraniczne, hollywoodzkie projekty, której zwieńczeniem była rozmowa z szefem wszystkich castingowców  z Universal Studio, na którym wrażenia nie zrobiły ani długa lista filmów, w których grał rozmówca Beaty Nowickiej, ani nazwiska – Kieślowski, Wajda i Holland – dla których pracował, tylko odgrywanie polskiej roli Kurczaka Małego w filmie animowanym Kurczak Mały. 

Zgodnie z tym, o czym wspominałem wyżej, Stuhrmówka, czyli gen wewnętrznej wolności to sposobność nie tylko do tego, by przyjrzeć się z bliska fascynującej postaci Macieja Stuhra, ale również do tego, by wniknąć w środowiska artystyczne polskiego przemysłu filmowego i teatralnego. Podczas wywiadu padają różne nazwiska, w tym te, które stanowią o wysokim poziomie rodzimego aktorstwa. W książce jednak mowa nie tylko o społeczności aktorskiej i osób związanych z produkcją filmową i teatralną, ale również o aktorze, jako jednostce – pułapkach, jakie na niego czekają, reakcjach na krytykę, rozwoju oraz o możliwych  działaniach pozascenicznych.

Rozmowa przeprowadzana przez Beatę Nowicką to konwersacja porywająca, prowadząca czytelnika przez wiele płaszczyzn i rzeczywistości, ukazująca nie tylko osobę i życie Macieja Stuhra, ale również wiele zjawisk i wydarzeń z polskiego przemysłu filmowego i teatralnego. To książka, która pokazuje aktorską drogę rozwoju Stuhra, jego pracę na różnych planach, relacje z reżyserami, aktorami i rodziną. Ukazuje również sposób patrzenia na świat rozmówcy Beaty Nowickiej – jego poglądy, postawę w życiu prywatnym oraz wydarzenia, które go ukształtowały i wciąż kształtują. I choć Maciej Stuhr – jak sam przyznaje – jest samotnikiem i niechętnie mówi o sobie i o swoich uczuciach, to w tej rozmowie odkrywa przed odbiorcą wiele prawd o samym sobie. Czytając można nieźle odpłynąć. Odpłynąć od otaczającej nas rzeczywistości do świata aktorskiego. Do świata Macieja Stuhra.

5/6

Za książkę serdecznie dziękuję portalowi Sztukater.

1 komentarz: