poniedziałek, 5 października 2015

173. Annie Jacobsen "Operacja Paperclip"

Operacja PaperclipZakończenie II wojny światowej doprowadziło nie tylko do ukształtowania się nowego ładu na świecie, ale również zapoczątkowania pewnych procesów i wydarzeń, które dziś traktowane są jako tajemnice, na które spuszczane są zasłony milczenia.

Annie Jacobsen jest dziennikarką oraz autorką książki Area 51, która przez wiele tygodni gościła na listach bestsellerów, stając się międzynarodowym hitem wydawniczym. Zajmuje się przede wszystkim sprawami dotyczącymi broni, wojny oraz bezpieczeństwa narodowego.

Operacja Paperclip przedstawia historię niemieckich zbrodniarzy wojennych – naukowców, chemików, lekarzy, fizyków – którzy w końcowym okresie II wojny światowej, za sprawą tajnych operacji amerykańskich służb specjalnych, trafiły do USA. Tam – wykorzystując zebraną wiedzę, opracowane techniki oraz nabyte umiejętności – rozpoczynali pracę dla Stanów Zjednoczonych, biorąc tym udział w wyścigu militarnym ze Związkiem Radzieckim.

To, co przede wszystkim stanowiło o potędze III Rzeszy, to zastępy naukowców, chemików, fizyków i matematyków, którzy w sposób nowatorski opracowywali różnego rodzaju bronie, sposoby walki oraz urządzenia i pojazdy, które miały posłużyć w wojnie. Alianci jednoznacznie uważali, że gdyby nazistowskie pociski V były gotowe wcześniej, przebieg wojny mógłby wyglądać inaczej. Właśnie one – budowane w fabryce w środkowych Niemczech, znajdującej się w górach Harz, głęboko pod ziemią, w dawnej kopalni gipsu – stanowiły główny przedmiot wywiadu Stanów Zjednoczonych oraz Wielkiej Brytanii. W grudniu 1944, kiedy w podziemnych tunelach umierali niewolnicy – sprowadzani z Francji, Holandii, Belgii, Włoch, Czechosłowacji, Węgier, Jugosławii, Rosji, Polski i Niemiec, pracujący na dwunastogodzinnych zmianach, siedem dni w tygodniu, bez świeżego powietrza, światła, systemu wentylacyjnego i urządzeń sanitarnych, karani za nieposłuszeństwo śmiercią – nikt nie spodziewał się, że osoby odpowiedzialne za ten proceder zostaną docenione i uznane za przydatne przez Stany Zjednoczone i że większość z nich – między innymi Arthur Rudolph, Georg Rickhey, Wernher von Braun, generał Walter Dornberger zostaną przewiezieni do Ameryki, gdzie podejmą się pracy. Podobny los spotkał również innych naukowców i dygnitarzy III Rzeszy, których USA uznało za wartościowych.

Masowe ściąganie zbrodniarzy wojennych do Stanów Zjednoczonych wynikało z pogłębiającej się zimnej wojny, rywalizacji amerykańsko–sowieckiej. USA, doceniwszy wiedzę, zdolności oraz potencjał naukowców pracujących niegdyś dla Niemiec, zapewniało nie tylko zatrudnienie, ale również nową tożsamość, bezpieczeństwo oraz opiekę polityczną, dzięki czemu wielu z nich nigdy nie stanęło przed Międzynarodowym Trybunałem w Norymberdze.

Lektura recenzowanej książki zmusza do zmierzenia się z pytaniem dotyczącym wymiaru sprawiedliwości, a konkretnie jego braku. Kraje, do których emigrowali zbrodniarze wojenni – przede wszystkim Stany Zjednoczone – posiadając świadomość czynów oraz zła, jakiego dopuścili się byli niemieccy naukowcy, nie tylko nie potępiły ich przeszłości, ale dali wyraz solidarności i aprobaty, gwarantując bezpieczeństwo oraz pracę. Annie Jacobsen przedstawia ukrywaną i niewygodną prawdę, kreśląc historię lekarzy, chemików i uczonych, ukazując nie tylko ich losy powojenne, ale również dokonania i relacje, które służyły III Rzeszy. Operacja Paperclip to książka penetrująca omawiany temat w niezwykle szeroki i dogłębny sposób, poszerzona o liczne historyczno–naukowe odwołania, prezentująca nie tylko konkretne sylwetki, ale również postawy społeczeństw, narodów i władz. To pozycja bulwersująca, poruszająca i demaskująca, zadająca kłam wielu teoriom oraz poruszająca niedopowiedzenia historyczne.

5/6

Za książkę serdecznie dziękuje portalowi Sztukater.

2 komentarze:

  1. Uwielbiam tematykę II wojny światowej i wszystko co z tym związane. Mam wiele książek (szczególnie dzięki swojej mamie, która również jest fascynatką tego okresu historii) mówiących o zbrodniarzach, lekarzach, ofiarach itp. Myślę, że mnie i mojej rodzicielce spodobałaby się powyższa książka. Będziemy miały ją w planach i mówię to za nas dwie. ;)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  2. Często sięgam po książki dotyczące II wojny. Ten tytuł porusza temat, o którym na co dzień się nie mówi, a który daje do myślenia. Myślę, że ten tytuł by mi się spodobał i wiem też, komu go podsunąć :)

    OdpowiedzUsuń