czwartek, 4 czerwca 2015

155. Simone De Beauvoir "Pewnego razu w Moskwie"


Krótka, acz treściwa. Tym skromnym, a być może i banalnym, zdaniem mógłbym najrzetelniej oddać istotę noweli Simone De Beauvoir, "Pewnego razu w Moskwie". Opowieść, powstała w latach 1966-1967, zachwyca wieloma płaszczyznami, absorbując, czarując oraz zmuszając do refleksji.

Simone De Beauvoir (1908–1986) – francuska pisarka i filozofka, związana życiowo z Jeanem-Paulem Sartre'em. Jedna z najważniejszych postaci feminizmu lat siedemdziesiątych. W swoich inspirowanych egzystencjalizmem pracach stawiała pytania o sens życia w pełnym absurdów świecie, na który człowiek został skazany. Autorka m.in. "Drugiej płci", "Mandarynów" oraz "Kobiety zawiedzionej". 

"Pewnego razu w Moskwie" to opowieść o Nicole i André, którzy podczas podróży do stolicy Związku Radzieckiego przeżywają kryzys. Ich wyprawa, stojąca pod znakiem córki bohatera  – bowiem właśnie do niej przyjechało małżeństwo, mimo początkowego entuzjastycznego przebiegu, toczy się wokół egzystencjalnych zagadnień, zmuszających bohaterów do poszukiwań odpowiedzi na pytania dotyczące życia, przyszłości oraz łączących ich relacji. 

Recenzowana nowela korzysta z motywu podróży. Wraz z fizycznym, namacalnym wyjazdem – opuszczeniem stałego miejsca zamieszkania, Paryża, zwiedzaniem Moskwy oraz innych miejscowości Związku Radzieckiego, bohaterowie odbywają mentalną wędrówkę w głąb własnej natury oraz własnych myśli i potrzeb. To, co przedtem wydawało się dla nich oczywiste, na obczyźnie staje się powodem do powątpiewanie i refleksji. Kryzys małżeński, motywowany brakiem zainteresowania i potrzeby bliskości, przeplata się z kryzysem egzystencjalnym, który nie tylko potęguje rozpacz Nicole (bo to ona przede wszystkim cierpi) umożliwiając czytelnikowi obserwację rozpadu osobowości i rdzewienia uczucia, ale również zmusza go do zmierzenia się z pytaniami o sens życia. Bohaterowie Simone De Beauvoir to postacie o niezwykle wyraźnie nakreślonych charakterach i potrzebach, odzwierciedlające istotę pielęgnowania relacji międzyludzkich oraz stanowisko człowieka wobec kwestii egzystencjalnych. Próba bohaterów zmierzenia się ze starością – jakże istotnym tematem w dorobku autorki niniejszej opowieści, stanowi fascynujący i niezwykle wymowny wyraz bierności wobec procesu przemijania, uświadamiającym potrzebę samorealizacji oraz wykorzystywania wszystkich pojawiających się sposobności i możliwości do realizowania własnych celów i marzeń.

Podróż – realizowana w noweli na dwóch płaszczyznach, została wyraźnie nakreślona również pod względem kulturowo-obyczajowym. Przedstawia bowiem kwintesencje funkcjonowania w Związku Radzieckim. Wrogość wobec obcokrajowców, problemy z przemieszczaniem się, wszechogarniająca bieda, brak logiki w postępowaniu oraz niwelująca jakąkolwiek nadzieję na poprawę biurokracja, to niektóre z obrazów, jakie roztacza przed czytelnikiem autorka. 

Simone De Beauvoir dotykając wielu istotnych tematów – przemijania, przyjaźni, miłości, wykreowała opowieść, która zachwyca nie tylko kunsztem literackim oraz trafnością spostrzeżeń, ale również prostotą, oszczędnością słowa i obrazowością. Jednak, zamknięcie historii Nicole i André w tak krótkiej formie literackiej, dusi jej potencjał. Szybkie zakończenie wątków, zrozumienie przez bohaterów swojego postępowania i zmienienie swojego zachowania, nagłe uporanie się ze swoimi myślami i cierpieniami – wszystko to zostało "przyduszone" czy "przycięte" przez formę, przez co nie zachwyca tak, jak mogłoby w powieści. 


5/6

Za książkę serdecznie dziękuję portalowi Sztukater.

4 komentarze:

  1. Bardzo lubię w książkach motyw podróży, tym chętniej przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Z tego co widzę, ta krótka nowelka posiada dość bogate, mądre wnętrze i choć nie przepadam za krótkimi formami, zainteresowałeś mnie tym tytułem, a muszę przyznać, że nie słyszałam nigdy wcześniej o tej książce,

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka, której autorką jest filozof, poruszająca kwestie przemijania i egzystencjalizmu-zapowiada się świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz o niej słyszę, rzadko czytam tak krótką formę, i niestety motyw podróży nie jest moim ulubionym.

    OdpowiedzUsuń