Przejdź do głównej zawartości

150. R. A. Antonius "Czas Beboka"

Bardzo chętnie sięgam po książki, które potrafią przenieść w nieznane rzeczywistości. Mam na myśli nie tylko te, które zabierają w podróż do innych epok czy obcych miejsc, ale również opowiedziane z innej, bądź zapomnianej, perspektywy.

Richard A. Antonius (Ryszard Antoniszczak), ur. w 1947 w Nowym Sączu. Artysta plastyk, absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, autor tekstów, scenariuszy filmowych i sztuk teatralnych, ilustrator, reżyser i malarz.

Główny bohater powieści, Adam, jedenastoletni chłopiec o niebywałej wyobraźni, żyjący w siermiężnych czasach PRL-u, u boku wymagającego ojca i mniej surowej matki, poznaje rzeczywistość w jakiej dane jest mu żyć. Informacje o niej czerpie z wielu źródeł – podsłuchanych rozmów rodziców i ich gości, opowieści babci oraz własnych obserwacji.

Akcja powieści rozgrywa się w 1953 roku w Katowicach. Główny bohater, wspominany Adaś, mieszkający na jednym z blokowisk wraz z zaborczym ojcem, oddanym działaczem partyjnym, oraz matką, której brak odwagi i sił, by móc przeciwstawić się mężowi (choćby wtedy, kiedy ten, motywowany rzekomym dobrem dziecka, za drobne, naturalne dzieciństwu błędy, karci syna), na oczach czytelnika zmierza się z PRL-owską rzeczywistością. Jego punkt widzenia, jakże spójny z poziomem dojrzałości i wiekiem, nacechowany naiwnością, swoistą magią oraz brakiem powagi i patetyczności dorosłych, pozwala odczytać i spojrzeć na minione czasy z zupełnie innej, bardziej magicznej, perspektywy. Wszystko to, co tworzy Jego rzeczywistość – bliscy, otoczenie, przedmioty codziennego użytku, najbliższe otoczenie, traktowane jest w sposób nieszablonowy, również tożsamy z wiekiem bohatera. Z tego powodu na przykład kredens, wydawałoby się najbardziej użytkowy i stateczny mebel w mieszkaniu, za sprawą opowieści babci, staje się mitycznym, legendarnym przedmiotem, nie tylko osnutym magiczną, w oczach bohatera, historią, ale również wyobrażeniami jedenastolatka.

"Czas Beboka" czaruje nie tylko postacią głównego bohatera, ale również kontrastujących z nim rodziców, reprezentujących nie tylko konkretne postawy czy światopoglądy, ale przede wszystkim dorosłych, wyzbytych z dziecięcej delikatności, naturalności oraz wyidealizowanego spojrzenia na świat. Powieść Richarda A. Antoniusa to zaskakująca opowieść o dwóch światach, na pozór równoległych: dziecka i dorosłych. Ten pierwszy, charakteryzujący się wrażliwością i chęcią poznania, zdecydowanie zatrważa świat dorosłych, funkcjonujący w imię zasad, poglądów czy ściśle skonkretyzowanych celów, wypierających z życia cechy dziecka, które niewątpliwie należy w sobie pielęgnować.

Niniejsza książka urzeka również soczystym językiem, nacechowanym kolokwializmami oraz gwarą. Spójność treści z językiem, obrazów literackich z bohaterami, akcji z realnymi wydarzeniami sprawia, że powieść realizuje się na wielu płaszczyznach oraz olśniewa rozmachem, pomysłem oraz warsztatem literackim autora. Akcja powieści toczy się bardzo nieśpiesznie i właściwie nie krąży wokół żadnego konkretnego problemu czy konfliktu. Nie jest to książka, która przypadnie do gustu każdemu, jednak czytelnicy powieści obyczajowych, ceniący kunszt językowy i wyraziste postacie, powinni być zachwyceni.

5/6

Za książkę serdecznie dziękuję Business & Culture.

Komentarze

  1. Prezentujesz bardzo ciekawe książki na tym blogu, zawsze chętnie tu wracam. Świat widziany oczami dziecka z pewnością jest piękniejszy, ale i prostszy. Może stąd u dorosłych zagubienie dzięcięcych wartości? Bardzo chętnie przeczytałabym.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie czytałam, ale mam w planach, książka przykuwa moją uwagę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię wielopłaszczyznowość, więc jeśli będę miała okazję, to przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nono, brzmi wspaniale, kolejny ciekawy tytuł, który odnajduję dzięki lekturze Twojego bloga.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz