Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2015

154. Stosik majowy

Maj upłynął mi bardzo szybko. Przede wszystkim pod znakiem podróży, gdyż w połowie miesiąca wróciłem z miesięcznych praktyk we Włoszech. Z tego powodu, a także za sprawą nadrabiania zaległości w szkole, nie miałem dużo czasu na lekturę. Przeczytałem raptem cztery książki. Jednak, w wyniku promocji w moim ulubionym internetowym dyskoncie, do mojej kolekcji dołączyło kilka pozycji. 

Do mojego księgozbioru dołączyły następujące pozycje:
Przewodniki zakupione w odwiedzanych miastach: 1. Przewodnik po San Marino 2. Przewodnik po Florencji
Zakupy własne: 3. "W świecie wiatru i wierzb. Wyznania chińskiej kurtyzany" 4. Evelyn Waugh "Daleko stąd" 5. John Le Carre "Szpieg" 6. Alberto Manguel "Homer. Iliada i Odyseja" 7. Haruki Murakami "Ślepa wierzba i śpiąca kobieta" 8. Erin Morgenstern "Cyrk nocy" 9. James L. Haley "Wilk. Szlaki życia Jacka Londona"
Egzemplarz rezenzencki: 10. R.A. Antonius "Czas beboka" – recenzj…

153. Lisa See "Na złotej górze"

Uwielbiam zaczytywać się w różnego rodzaju opowieści autobiograficzne, pamiętniki, biografie i relacje z życia wybitnych osób. Cenię w nich przede wszystkim możliwość dowiedzenia się więcej o postaciach, którymi się interesuje oraz poznania różnych intymnych smaczków z ich życia, a także konkretną wiedzę oraz sposobność do wyciągania wniosków na cudzych decyzjach.

Lisa See – autorka bestsellerów z listy "New York Timesa": Kwiat śniegu i sekretny wachlarz, Miłość Peonii, Dziewczęta z Szanghaju, Sieć rozkwitającego kwiatu, Marzenia Joy. Jej książki zostały przełożone na trzydzieści języków i sprzedane w wielomilionowych nakładach. Mieszka w Los Angeles.

Na złotej górze to opowieść autobiograficzna, która traktuje o losach rodziny autorki, poczynając od Jej dziadka, który w roku 1867 przybył do Ameryki, gdzie zajął się sprzedażą ziołowych mikstur robotnikom-imigrantom. Jego syn Fong See stworzył imperium handlowe (które powstało na fundamentach małego sklepiku z pamiątkami) oraz…

152. Rafał Socha "Kredyt na żula"

Nie przepadam za krótkimi formami prozatorskimi. Rzadko po nie sięgam, ceniąc sobie rozbudowaną akcję, wielowątkowość oraz możliwość zżycia się z bohaterami. Dla niektórych pozycji, kierując się przeczuciem oraz rekomendacjami innych, robię wyjątki. Tak było w wypadku najnowszej książki Rafała Sochy, "Kredytu na żula".

Rafał Socha (ur. 1976 r.) – prozaik oraz autor piosenek. Z wykształcenia inżynier budowlany, autor powieści "Jak zostałem bażantem" oraz szeregu opowiadań o tematyce współczesnej. Współpracuje z częstochowskim magazynem literackim "Galeria". Pasjonuje się muzyką i sportem.

"Kredyt na żula" to antologia prozatorskich miniatur Rafała Sochy, zbiór opowiadań powstałych na przestrzeni wielu lat, traktujących o przykrej, szarej rzeczywistości, z którą zmagają się bohaterowie. Realia, w jakich żyją, przeplatają się z groteską, codzienność z niezwykłością, a smutek ze śmiechem oraz ironią.

Opowiadania Rafała Sochy to teksty nacechowane sp…

151. Waldemar Nocny "Jelitkowo na dawnej pocztówce"

Jednym z najczęściej przywożonych przeze mnie przedmiotów z podróży, tych większych, jak i mniejszych, zaraz obok informatorów czy regionalnych skarbów, są pocztówki. Nieduże, klimatyczne, prostokątne pocztowe kartki, przedstawiające najbardziej atrakcyjne miejsca turystyczne, potrafią, nawet po długim okresie, przywołać wspomnienia. Tym razem, za sprawą "Jelitkowa na dawnej pocztówce" Waldemara Nocnego, miałem okazję udać się w podróż mocno wykraczającą poza moje wspomnienia, w podróż historyczną.

Jelitkowo, mała nadmorska miejscowość, która z końcem XIX w. zrobiła dużą karierę jako nadbałtyckie kąpielisko, notowana jest już, jako niewielka wieś rybacka, w 1480 r. Wioska, zamieszkiwana przez Kaszubów, aż do początków XX w. miała charakter rybackiej osady. Około 1875 r. pojawili się w niej pierwsi letnicy, dla których dwa lata później otwarto gospodę, a w 1893 r., za sprawą Reinholda Kamerke, nadmorskie kąpielisko, w którego skład weszły sklep i trzy gospody. Od tego moment…

150. R. A. Antonius "Czas Beboka"

Bardzo chętnie sięgam po książki, które potrafią przenieść w nieznane rzeczywistości. Mam na myśli nie tylko te, które zabierają w podróż do innych epok czy obcych miejsc, ale również opowiedziane z innej, bądź zapomnianej, perspektywy.

Richard A. Antonius (Ryszard Antoniszczak), ur. w 1947 w Nowym Sączu. Artysta plastyk, absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, autor tekstów, scenariuszy filmowych i sztuk teatralnych, ilustrator, reżyser i malarz.

Główny bohater powieści, Adam, jedenastoletni chłopiec o niebywałej wyobraźni, żyjący w siermiężnych czasach PRL-u, u boku wymagającego ojca i mniej surowej matki, poznaje rzeczywistość w jakiej dane jest mu żyć. Informacje o niej czerpie z wielu źródeł – podsłuchanych rozmów rodziców i ich gości, opowieści babci oraz własnych obserwacji.

Akcja powieści rozgrywa się w 1953 roku w Katowicach. Główny bohater, wspominany Adaś, mieszkający na jednym z blokowisk wraz z zaborczym ojcem, oddanym działaczem partyjnym, oraz matką, której brak o…

149. Dorothy Rowe "Depresja. Jak skruszyć mury więzienia swojego umysłu"

Depresja, podobnie jak cukrzyca oraz otyłość, należy do grona chorób cywilizacyjnych. Coraz więcej osób, nie pomijając naszego najbliższego otoczenia, zmaga się z nią. Powody są różne, za każdym razem należy je interpretować indywidualnie. Na ratunek chorującym, jak i osobom, które w jakiś sposób współżyją z tą chorobą, wychodzi Dorothy Rowe, proponując książkę "Depresja. Jak skruszyć mury więzienia swojego umysłu".

Dorothy Rowe jest psychologiem klinicznym. Od roku 1986 poświęciła się całkowicie pisaniu, badaniom i nauczaniu, głównie skupiając się na zagadnieniach dotyczących sposobu, w jaki człowiek tworzy znaczenia i jak się komunikuje z innymi. Jest autorką m.in. "Beyond Fear", "Why We Lie".

Depresja nie jest ani wadą genetyczną, ani tajemniczą chorobą skazującą człowieka na wieczne cierpienie i postrzeganie świata w czarnych barwach. Jest zaś, co udowadnia autorka, czymś, co ludzie sami dla siebie budują, jednocześnie mogąc samemu to zburzyć.

Metafo…