Przejdź do głównej zawartości

144. Agnieszka Gromkowska-Melosik "Kobieta epoki wiktoriańskiej. Tożsamość, ciało i medykalizacja"

Sposób i perspektywa postrzegania wielu rzeczy, zachowań bądź zjawisk zmieniał się na przestrzeni setek lat. Wiele z tych zmian, na przykład odrzucenie założenia, że Ziemia jest płaska czy położenia Naszej planety w centrum wszechświata, wynika z wielkich odkryć, dociekań wybitnych jednostek oraz postępu technologicznego. Ewolucja poglądów dotyka również spraw kulturowo-społecznych, w tym istoty kobiecości i jej roli, o czym traktuje "Kobieta epoki wiktoriańskiej. Tożsamość, ciało i medykalizacja".

Agnieszka Gromkowska-Melosik – dr hab., prof. Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza. W swoich zainteresowaniach badawczych koncentruje się na problemach związanych z gender studies, socjologią edukacji i socjologią kultury. Autorka wielu książek, wśród których można wymienić "Edukacja i (nie)równość społeczna kobiet. Studium dynamiki dostępu" oraz "Ściągi, plagiaty, fałszywe dyplomy. Studium z socjopatologii edukacji".

Epoka wiktoriańska, wyznaczona przez daty narodzin i śmierci królowej Wiktorii (1837-1901), stanowi okres, który autorka dokładnie penetruje, przedstawiając życie kobiet, problemy związane z kobiecym podporządkowaniem wynikającym z tożsamości, ciała, seksualności i stylu życia, rzutującym na dominacje społeczną mężczyzn. Zjawisko to, realizujące się nie tylko na społecznym odizolowaniu, ale również w pojmowaniu ciała i istoty kobiety w odrębnych kategoriach, doprowadziło do swoistego odizolowania płci pięknej.

Recenzowana pozycja to treściwe kompendium wiedzy dotyczące wiktoriańskiej kobiety, bowiem traktuje o wielu aspektach ówczesnego pojmowania kobiecości, przedstawiając je w sposób bardzo szeroki. Agnieszka Gromkowska-Melosik, na podstawie wielu źródeł – obrazów, tekstów literackich, zapisów np. medycznych, poradników literackich, publicystki, opisuje funkcjonowanie kobiet w wiktoriańskim świecie, skupiając się na kilku kluczowych elementach m.in. medycynie, roli w społeczeństwie, kanonach piękna, prawach, obowiązkach względem innych (przeważnie mężczyzn) czy seksualności. Z przytoczonych tekstów kultury, jak i interpretacji autorki, kobieta wiktoriańska jawi się jako uciemiężona obowiązkami i powinnościami, motywowana określonymi zadaniami i standardami, podporządkowana mężczyznom i panującym zasadom. Głównym obowiązkiem kobiety, wobec którego nie było żadnej alternatywy, było macierzyństwo, które, według ówczesnej ideologii i założeń, uzasadniało i ziszczało, nadając brzemiennej racje bytu w znaczeniu społecznym oraz spełniało ją z punktu widzenia społecznego. Powyższy punkt widzenia nie wynikał wyłącznie z traktowania rozmnażania jako celu nadrzędnego, ale również z powszechnie panującego przekonania, także wśród środowisk medyczno-naukowych, czego dowodem są liczne dzieła, które przedstawiało macicę jako istotę, "centrum" i symbol kobiety.

Rozważania autorki, prowadzone w sposób przejrzysty i naturalny, pozwalają na szerokie rozeznanie w omawianym zagadnieniu, co jest możliwe nie tylko dzięki klarownej analizie i swobodnej narracji, ale również przytaczaniu rozmaitych cytatów pochodzących z różnych źródeł, pozwalających również na własną, subiektywną interpretacje, oraz bogactwu tematycznemu. Wraz z Agnieszką Gromkowską-Melosik czytelnik odbywa podróż przez wiktoriańskie czasy, przyglądając się rozmaitym materiom, w tym modzie, wychowywaniu i dojrzewaniu, seksualności, nierównouprawnieniu oraz szeroko pojętym zdefiniowanym przez mężczyzn świecie kobiet. "Kobieta epoki wiktoriańskiej. Tożsamość, ciało i medykalizacja"to absolutnie niebanalna, wymowna książka, poruszająca w sposób oryginalny niezbyt dobrze zbadany dotąd temat, dostarczająca wiele informacji, inspiracji i refleksji.

5/6

Za książkę serdecznie dziękuje portalowi Sztukater.

Komentarze

  1. Od dawna marzę o tej książce i ponoć przyjaciółka ma mi wreszcie kupić, więc bardzo cieszę się z pozytywnej recenzji. Na tym właśnie mi zależy: na konkretnej wiedzy podanej w klarowny sposób :)
    A jako że jestem pierwszy raz, to zostawiam namiary: miedzysklejonymikartkami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie pozycja nie dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny blog! cudownie piszesz!
    obserwuję i liczę na rewanż
    www.zakladkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz