Przejdź do głównej zawartości

134. Stosik - luty 2015

Echh.... już niemal połowa lutego, wiosna coraz bliżej, jaśniej coraz dłużej, a książek nieprzeczytanych na półkach coraz więcej. Wolnym czasem na czytanie ostatnio nie dysponuje, a i bloga pisać nie mogę tak często, jak bym chciał, bowiem borykam się z pewnymi problemami technicznymi (stąd tak mało mnie ostatnio na Waszych blogach, za co serdecznie przepraszam), jednak, zakupienia nowych pozycji nie mogłem sobie odmówić, co widać na poniższym stosiku:


1. "Lala" Jacka Dehnela "chodziła" za mną od dawna, niedługo zamierzam po nią sięgnąć. 
2. Michaił Bułhakow "Mistrz i Małgorzata" - perła literatury, z którą mam obecnie przyjemność obcować. 
3. E. L. Doctorow "Homer i Langley" - przeczytałem już z tej serii "Daniel Stein, tłumacz", powieść, która wywarła na mnie duże wrażenie. Również tego oczekuję i po tej pozycji.
4. Stefan Żeromski "Przedwiośnie" - przeczytałem bardziej z obowiązku, niż z przyjemności, aczkolwiek nie żałuję.
5. Iwona Kienzler "Maria Konopnicka - rozwydrzona bezbożnica" - uwielbiam czytać o środowiskach artystycznych, więc przypuszczam, że ta książka przypadnie mi do gustu.
6. Lisa See "Na złotej górze" - autorka bardzo znana, z którą nie miałem okazji do tej pory obcować. Dlaczego postanowiłem to zmienić? Zakochałem się w wydaniu!

Czytaliście którąś z tych książek? Polecacie?

Komentarze

  1. Na stosie widze dwie duże cegły. Czytałam Przedwiośnie, ale już dawno temu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mistrz i Małgorzata - chciałabym w końcu przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale piękne wydanie "Mistrza i Małgorzaty".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się podoba. Ja czytałam "Mistrza..." w jakimś starym zakurzonym wydaniu...
      Ciekawa jestem pióra Jacka Dehnela.

      Usuń
  4. Super stosik :) Najbardziej zazdroszczę ,,Mistrza i Małgorzaty" :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne wydanie Mistrza i Małgorzaty :D
    Moje aż zwija się ze wstydu... gorąco polecam tę właśnie książkę :D
    Za Lalkę też chcę się zabrać, ale mi jakoś nie idzie... :D

    OdpowiedzUsuń
  6. "Przedwiośnie" czytałam i był jako takie. Ale kto wie, na maturze może się przyda :D

    OdpowiedzUsuń
  7. "Mistrz i Małgorzata" jeszcze przede mną, ale na pewno nadrobię, gdyż nurtuje mnie ta powieść od bardzo dawna ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. "Mistrz i Małgorzata", fantastyczna lektura! Jeszcze to piękne wydanie od Bellony. Mam z tej serii "Rozważną i romantyczną" :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam "Mistrza i Małgorzatę" jeszcze w szkole średniej. Życzę przyjemnej lektur!

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie czytałem jeszcze niczego z Twojego stosu, ale chętnie podkradłbym ostatnią cegłę ;) Miłej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  11. Bułhakow. <3
    Żeromski. <3
    Bezbożnica. <3

    Same cudowności, wspaniały stos. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie lubiłam "Przedwiośnia", jak większości lektur z jakimi borykałam się w klasie maturalnej (wyjątkiem moja kochana "Dżuma").

    OdpowiedzUsuń
  13. Dwa ogromne buki:) powodzenia i miłego czytania:)

    OdpowiedzUsuń
  14. "Na złotej górze" kupiłam już spory czas temu, ale do tej pory nie zabrałam się za tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. "Mistrz i Małgorzata" to niewątpliwie klasyka literatury.. Książka co prawda ciężka, czasami trudna w zrozumieniu, ale naprawdę godna uwagi i bardzo wartościowa.. Zresztą, to oczywiste! Szczerze ją polecam, może uzależnić :))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz