Przejdź do głównej zawartości

119. dr Andrea Flemmer "Walcz z rakiem!"

http://www.esprit.com.pl/images/okladka/500/1/0/0/0/325.jpgJak każdy odpowiedzialny człowiek, staram się kontrolować to, co jem. Nie prowadzę żadnej rygorystycznej diety, choć wielu produktów unikam, jednak próbuję dostarczać organizmowi pożądanych witamin, minerałów oraz składników odżywczych. By poszerzać swoją wiedzę w tej materii, regularnie sięgam po prasę i książki, traktujące o tematyce zdrowotnej.

Mówi się, że nowotwór jest chorobą cywilizacyjną. Dotyka coraz więcej osób, niezależnie od wieku, płci czy poziomu społecznego. Zachorować mogą na niego nie tylko osoby starsze, ale i, coraz częściej, młode. Słowem "rak" określane jest około trzystu różnych schorzeń, w wyniku których w organizmie pojawiają się zwyrodnienia o charakterze złośliwym. Dr Andrea Flemmer, ceniona biolożka i dietetyczka, niniejszą książką zwraca uwagę, że organizm jest w stanie samodzielnie się przed nim bronić, za sprawą odpowiedniej diety, aktywności fizycznej oraz naturalnych specyfików i kuracji.

Według badań naukowych powstawanie raka dzieli się na trzy etapy: inicjację (pierwsze stadium, podczas którego w zdrowej komórce organizmu dochodzi do uszkodzenia genomu regulującego rozwój komórek), promocję (drugie stadium, w którym dzielą się uszkodzone komórki) oraz progresję (trzecie stadium, w którym mniejsze komórki lub zespół komórek odrywają się od pierwotnego nowotworu i przez krew oraz naczynia limfatyczne rozprzestrzeniają się po całym organizmie). Według opinii ekspertów 90-95 procent chorób nowotworowych spowodowanych jest niewłaściwą dietą, niezdrowym stylem życia i zanieczyszczeniem środowiska. Profesor Bruce Ames, prowadzący badania nad rakiem, stwierdził, że Żyjemy w morzu substancji rakotwórczych. To prawda. Do zewnętrznych czynników odpowiedzialnych za zgony w wyniku chorób nowotworowych należą m.in. nikotyna, niewłaściwa dieta, infekcje, nadwaga, alkohol, emisja radonu, leki, dodatki do żywności. Paradoksalnie, nawiązując do powyższego cytatu, żyjemy także w morzu substancji, które pozwalają nowotworowi zapobiec. Do nich zaliczyć możemy z całą pewnością owoce i warzywa (allicyna, zawarta w czosnku, wykazuje działanie przeciwdrobnoustrojowe; antyoksydanty, występujące w granatach, są skuteczne w przypadku hormozależnych rodzajów raka; jarmuż zawierający bardzo dużo karotenoidów (powszechnie występujące barwniki); jabłka, chroniące przed rakiem jelit; rośliny strączkowe, zawierające kwas fitowy, utrudniający powstawanie i rozwój raka jelita grubego).

"Walcz z rakiem!" zawiera także wiele cennych informacji, traktujących o sposobach walki z zaistniałym nowotworem. Autorka prezentuje łagodne terapie oparte na składnikach zaczerpniętych z przyrody, które nie tylko pomagają w zmaganiach z chorobą, ale także łagodzą jej skutki uboczne. Ku temu służą m.in. żeń-szeń brazylijski, drzewo copaiba, flaszowiec miękkociernisty czy koci pazur (roślina należąca do rodziny marzanowatych lub liliowatych). Do każdego z wymienionych specyfików natury, został podany prosty przepis, który można śmiało dołączyć do codziennej diety.

Jestem pod dużym wrażeniem recenzowanej pozycji. Autorka, w sposób bardzo przejrzysty i rzetelny, przybliża kwestie związane z nowotworem (od jego rozwoju, przez przebieg po sposoby walki), skupiając się na naturalnych możliwościach zapobiegania i leczenie. To zaskakujące, ile produktów, o które ocieramy się każdego dnia, jest w stanie uchronić Nas przed rakiem. Czytając niniejszą pozycję, wciąż przychodziły mi do głowy następujące sentencje: Przyroda jest lekarzem dla wszelkich chorób oraz Wszystkie choroby przychodzą do człowieka przez usta z pożywieniem Hipokratesa, a także Jesteś tym, co jesz. To intrygujące, że tyle prawdy i dróg do zdrowego i długiego życia, kryje się w tych trzech, na pozór błahych, myślach. Autorka, dr Andrea Flemmer, nie tylko wskazuje odpowiednie sposoby do walki z nowotworem, ale także inspiruje do prowadzenia zdrowego trybu życia. Lista prostych przepisów, dołączona do książki, na takie potrawy jak spaghetti z sosem pomidorowo-cukinowym, sałatka z jarmużem czy zupa z brokułów, pozwala wcielić w życie przyswojone informację, które z pewnością poszerzą wiedzę związaną z nowotworami. Pozycja zdecydowanie godna uwagi.

5/6

Za książkę serdecznie dziękuje portalowi Sztukater. 

Komentarze

  1. Takie książki uważam za przereklamowane. I bezsensowne. Nie mam nic przeciwko pozycjom o zdrowiu - ale wszelkie choroby współczesne jak rak to wina jedzenia, jakie się nam serwuje. Mnóstwo przetworzonych rzeczy, konserwantów, dodatków. Nic nam nie da to ,że będziemy walczyli z nowotworem - my po prostu powinniśmy jeść rzeczy naturalne, takie, które możemy znaleźć w swoim ogródku albo w sklepie bez przetwarzania.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytam takich książek i nikomu ich nie polecam... Jakoś nie wierzę, że coś w tym jest...

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja bym chętnie taką pozycję przeczytała, pewnie po jej lekturze zwracałabym większą uwagę na owoce i warzywa, które na co dzień normalnie omijam.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja wierzę, że można się wyleczyć. Chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie czytałam książki tego typu, ale może powinnam. Póki co wyszło na to, że lubię to co rakotwórcze, a nie znoszę tego co przeciwdziała. Może jakoś zmotywowałaby mnie do zmiany nawyków.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiem czy czytałaś, ale polecam również "Antyrak", która jest moim zdaniem najlepszą z tego typu książek. Same okoliczności jej powstania są zadziwjające.
    Drugastronaksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz