Przejdź do głównej zawartości

112. Pisarze po godzinach

Do tej pory stroniłem od wpisów niedotyczących konkretnych książek. Jednak, w ostatnim czasie, kiedy dzień radykalnie się skurczył, a czasu na czytanie, jak i na refleksje, coraz więcej, przyszedł mi do głowy pewien, mam nadzieje interesujący, pomysł.

Zapewne, jako sympatycy słowa pisanego, zastanawialiście się, jak wygląda oraz jak tworzy autor, którego dzieła czytacie. Wszelkiego rodzaju spotkania - wieczory autorskie, wieczorki poetyckie, spotkania na różnych książkowych wydarzeniach (promocjach, targach, wywiadach) pozwalają wygenerować takową świadomość. Jednak, dziś chciałem skonfrontować Was z postacią, którą oprócz lekkiego pióra, charakteryzuje coś jeszcze. Coś skandalizującego, łamiącego stereotypy i wyobrażenia, nie pozwalającego na obojętność...

Panuje głęboko zakorzeniona myśl, co do wyglądu i stylu życia pisarzy. Wielu wyobraża sobie ich, jako panów, pod muszką czy krawatem, zasiadujących w dużym, wygodnym fotelu, z fajką w ustach, przed ogromnym, mahoniowym biurkiem, z ogromną książką na kolanach. Wynika to zapewne z faktu, że autorzy książek zazwyczaj sami utrzymują ten stereotyp, a także są wycofani z życia publicznego, nie mieszają się w sprawy aktualne i interesujące opinie publiczną, a wypowiadają się dopiero za sprawą kolejnej książki, albo rozmowy dotyczącej nowego dzieła. Są jednak postacie, nawet na polskim rynku, które łamią ten stereotyp. O kim mowa? Dziś o Michale Witkowskim, autorze głośnego "Lubiewa".

 Jeżeli nie znacie żadnej z książek Michała Witkowskiego, to odsyłam Was do moich recenzji:
"Lubiewo bez cenzury" - KLIK 
"Drwal" - KLIK 
"Zbrodniarz i dziewczyna" - KLIK
Drwal
Zbrodniarz i dziewczynaLubiewo bez cenzury (e-book)Michał Witkowski, urodzony 1975, jest jednym z najgłośniejszych polskich pisarzy. Jest finalistą Nagrody Literackiej NIKE 2006 oraz laureatem Nagrody Literackiej GDYNIA 2006. W 2007 roku otrzymał Paszport "Polityki". Jego utwory przetłumaczone są na 30 języków, a każda kolejna powieść staje się w Polsce bestselerem (tak jak "Drwal" (2011), który sprzedał się w około 50 tys. nakładzie). Witkowski od niedawna zajmuje się także.... modą. Oprócz prowadzonego bloga, bywa także na salonach, pozując na niecieszących się dobrą opinią ściankach.

Jak sam podkreśla, bawi się modą, bo się nią interesuje, a ponadto nie chce być kojarzony tylko jako pisarz. W swojej działalności modowej jest postacią niezwykle wyrazistą, nie tylko ze względu na kompletowane przez siebie stylizacje, ale także na wyrażane przez siebie opinię. Skrytykował już między innymi znaną bloggerkę modową (co odbiło się dużym echem na portalach plotkarskich), a także recenzuje pokazy mody (w których bierze udział) oraz różnego rodzaju imprezy modowe.

Dodam tylko, że w przyszłym roku, pod skrzydłami wydawnictwa Znak, ukaże się nowa powieść Witkowskiego - "Fynf und cwancyś".

Aby nie przedłużać, zaprezentuje Wam kilka stylizacji Witkowskiego:
https://scontent-b-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/t31.0-8/p526x296/10629298_1503453953236213_5691787340982930400_o.jpghttps://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xaf1/t31.0-8/p526x296/10750372_1503076003274008_6600709836727666525_o.jpghttps://scontent-a-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-xpa1/v/t1.0-9/1483341_1512553462326262_5139960374548250517_n.jpg?oh=25f83a61354771034346ab4b82d967f3&oe=551F8378
https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/v/t1.0-9/10801704_1514517485463193_5390540818197437405_n.jpg?oh=287380218bb0c0b7567877840118bcc5&oe=54E1B069&__gda__=1427249667_a89718a9efa68e75684265591641312f
Zdjęcia pochodzą z facebooka Witkowskiego

W internecie można także obejrzeć splash pisarza:

Wiele osób (w tym ja) uważa, że cała przygoda Witkowskiego z modą to performance, który ma na celu uwydatnienie wszystkich wad oraz płytkości polskiego show-biznesu. Jednak są zdania, że Michał traktuje to w sposób jak najbardziej poważny.... a Wy co o tym sądzicie?

Komentarze

  1. Mam jego ksiązkę Zbrodniarz i dziewczyna, niedawno ją wygrałam! :) na przeczytanie jej będę musiala poczekać. W sumie niewiele o tym panu słyszałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witkowski pisze w sposób bardzo specyficzny. Albo się lubi Jego bohaterów i Jego humor, albo nie. W każdym razie kunsztu literackiego odmówić mu nie można.

      Usuń
  2. I ja o tym panu niewiele słyszałam, ale patrząc na jego niebanalne i kontrowersyjne stroje, mam wrażenie, że chyba trochę na wyrost próbuje uwydatnić coś własnym krzykliwym wizerunkiem. Ale braku pomysłowości nie można mu jednak zarzucić:)

    OdpowiedzUsuń
  3. O "Drwalu" swego czasu czytałam, ale na książkę się nie skusze. Jeśli chodzi o zdjęcia - nie wypowiem się, bo jeszcze zostanę ukarana :P

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz