Przejdź do głównej zawartości

106. Lewis Wallace "Ben Hur"


http://ecsmedia.pl/c/ben-hur-b-iext6183092.jpg
"Ben Hur" to powieść amerykańskiego pisarza Lewisa Wallace'a, napisana w 1880 roku, która doczekała się licznych ekranizacji. Dwie pierwsze, powstałe na początku XX wieku, zaliczane są do filmów niemych. Kolejna, tym razem dźwiękowa, z roku 1959 roku, doczekała się jedenastu Oscarów. Następne ekranizacje - z roku 2003, jako film animowany, a także z 2010, jako miniserial telewizyjny, cieszyły się dużą popularnością. Mimo to, sama powieść jest w Polsce właściwie nieznana. A szkoda.... 

Lewis Wallace (1827-1905), podpisujący swe książki jako Lew Wallace, to amerykański pisarz, prawnik, generał i dyplomata. Jest autorem wielu książek, z których największą popularność przyniosła mu, napisana w 1880 roku, powieść "Ben Hur". 

Główny bohater powieści, Ben Hur, to młody żydowski arystokrata, który, wskutek niefortunnego zdarzenia, a także nielojalności ze strony rzymskiego przyjaciela, imieniem Messala, został skazany na dożywotnie galery. Także Jego najbliższych, matkę oraz siostrę Tirsę, dosięgły nieprzyjemności - ich majątek został skonfiskowany, a One same zostały uwięzione w więzieniu, gdzie, wedle zamysłów władzy, miały doczekać się śmierci. Galery, choć wymagające nadludzkiego wysiłku fizycznego, nie okazały się dla bohatera śmiertelne. Co więcej - przetrwał nawet wojnę na morzu, ratując rzymskiego konsula, który, w dowód wdzięczności, uczynił go swoim synem i jedynym spadkobiercą. Ben Hur, wykorzystując swoje możliwości, pobierał lekcje u najlepszych rzymskich wojowników, z myślą, że przydadzą mu się do pomszczenia swojej rodziny, a także, co istotniejsze, w odegraniu się na rzymianach, których, z głębi serca, nienawidził. W tym samym czasie, w okolicach rodzinnych stron bohatera, zaczyna nauczać Jezus Chrystus, w którym ludzie upatrują wyczekiwanego Mesjasza. Ben Hur, pamiętając o swoich zamiarach względem rzymian, pokłada nadzieje w obiecanym przez Chrystusa królestwie. 

Zasiadając do lektury recenzowanej powieści moje odczucia były ambiwalentne. Z jednej strony, zachwycony licznymi rekomendacjami oraz popularnością ekranizacji, byłem pewny, że książka na pewno mnie oczaruje. Jednak, z drugiej strony, wiedziony myślą, że powieści historyczne (a tym bardziej religijne) muszą nużyć, odwlekałem w czasie chwilę, gdy zagłębię się w jej treści. I początkowo, czytając o poszukiwaniach trzech króli - Kacpra, Melchiora i Baltazara, nowo narodzonego króla żydowskiego, odnosiłem wrażenie, że "Ben Hur" zdecydowanie nie jest książką dla mnie. Jednak, moja opinia szybko uległa zmianie, gdy zacząłem wgłębiać się w fascynującą historię głównego bohatera, która wywarła na mnie na tyle silne wrażenie, że z trudem przychodziło mi odrywanie się od niej. I tak, za sprawą mojego silnego zainteresowania, liczącą niemal siedemset stron powieść, pochłonąłem w trzy dni.

W dziele Lewisa Wallace'a mają miejsce długie, bardzo szerokie opisy przyrody, zwyczajów, postaci oraz wnętrz. Dzięki dynamicznemu rozwojowi akcji nie nużą, ale stanowią interesujące rozwinięcie powieści, a także swego rodzaju "stopowniki", pozwalające czytelnikowi na chwilę wytchnienia od szybko rozwijającej się fabuły. Bohaterowie (a jest ich naprawdę wielu) są z góry podzieleni na dobrych albo złych, na białych albo czarnych. Taki zabieg bardzo często jest przeze mnie negatywnie oceniany, jednak, w tym przypadku jest dużą zaletą, gdyż w urodzaju opisów, bohaterów, miejsc akcji oraz mnogości wątków, analiza psychologiczna postaci przytłoczyłaby odbiorcę. To zadanie zostało powierzone czytelnikowi, który na podstawie zachowań wykreowanych postaci, samodzielnie może wywnioskować, jakimi wartościami i zasadami bohaterowie się kierują.

"Ben Hur" zachwyca przede wszystkim wielowątkowością. To zaskakujące, że autorowi udało się połączyć taką liczbę wątków, ostatecznie tworzącą jeden cały, spójny utwór. Zagłębiając się w lekturę niniejszej pozycji poznajemy nie tylko losy głównego bohatera, ale także sytuacje służącej Amry, zamkniętej w dawnej posiadłości żydowskiego arystokraty, trzech króli, Józefa i Maryi, trędowatej matki oraz siostry Ben Hura, przebiegłej córki Baltazara, potajemnie spiskującej z Messalą, zakochanej w Ben Hurze córce kupcy, Jezusie Chrystusie oraz Jego wyznawców. Na uwagę zasługują także interesujące opisy panoramy Jerozolimy, historyczne, polityczne, religijne oraz kulturowe odniesienia. 

6/6

Za książkę serdecznie dziękuje portalowi Sztukater.

Komentarze

  1. O, po tę pozycję chętnie bym sięgnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam takie wielowątkowe fabuły. Jeśli będę miała okazję to z chęcią przeczytam.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz