wtorek, 12 sierpnia 2014

85. Emilia Hinc "Żony alkoholika"

http://wfw.com.pl/images/books/1176/TSpCW1gNnVdCq4.jpgAlkoholizm jest tematem systematycznie poruszanym w literaturze. Półki w księgarniach uginają się pod ciężarem poradników oraz pozycji naukowych związanym z tą chorobą. Popularne są także różnego rodzaje zapisku z próby jej przezwyciężenia oraz z konsekwencji, jakie poniosła osoba uzależniona. Najnowsze powieść Emilii Hinc, "Żony alkoholika", traktuje o alkoholizmie, jednak z innej perspektywy.

Recenzowana pozycja nie jest debiutem literackim Emilii Hinc. W roku 2012 na rynku pojawiła się Jej pierwsza książka "Bawidamek", wydana pod skrzydłami Wydawnictwa Novea Res.

Paulina i Andrzej Leśniewscy na pozór prowadzą normalne życie. Andrzej codziennie chodzi do pracy, by utrzymać rodzinę - zajmująca się domem Paulinę oraz syna z pierwszego małżeństwa, Tomka. Jednak, pożycie małżeńskie nie układa się w sposób, jaki odpowiadałby bohaterce. Jej mąż, Andrzej, jest alkoholikiem, co jest głównym powodem poważnego kryzysu w ich związku. Dodatkowe problemy piętrzy Ewelina, była żona Andrzeja, która za wszelką cenę pragnie wkraść się w łaski byłego męża. Zrozpaczona i zrezygnowana Paulina szuka nadziei w grupie wsparcia dla rodzin alkoholików, którą prowadzi specjalista od uzależnień, pan Jackowski. Bohaterka szybko zaprzyjaźnia się z innymi kobietami, które, na pozór zdecydowane i odważne, nie potrafią odejść od swoich uzależnionych mężów. Sytuacja życiowa Pauliny ulega zmianie, gdy poznaje łudząco podobną do siebie Paulinę, z którą knuje odważną intrygę, której ofiarą ma paść sam Andrzej.

"Żony alkoholika" to wyśmienita lektura, która zawiera elementy powieści psychologicznej, obyczajowej oraz kryminalnej. Intensywny wątek sensacyjny został wzorcowo poprowadzony, a jego konstrukcja oraz akcja przypominają dzieła największych pisarzy tego gatunku. Autorka w sposób niezwykle interesujący rozwija jego akcje, prowadząc ją do zaskakującego finału, którego nawet najbardziej przenikliwy czytelnik nie jest w stanie przewidzieć. Oprócz dużej dawki solidnej rozrywki, Emilia Hinc serwuje rzetelną dawkę wiedzy o naturze człowieka. Pisarka stworzyła postacie o wielowymiarowej naturze, z której możemy odczytać wiele treści, traktującej o nas samych. Poruszana jest nie tylko kwestia uzależnienia, ale również  potrzeby przynależności, bliskości i kontaktu z drugim człowiekiem, a także zazdrości oraz wartości w życiu człowieka. Autorka nie podaje tych treści wprost, a przynajmniej ich głębi, ale zmusza odbiorcę do refleksji i wyłuskiwania ich sensu samodzielnie, co jest kolejną dużą zaletą. Zaskakujący jest realizm recenzowanej powieści. Emilia Hinc wykreowała rzeczywistość, stanowiącą trafne odbicie Naszej codzienności. Na uwagę zasługuje również dwutorowa narracja, dzięki której mamy szansę szerzej spenetrować naturę bohaterki, a także zrozumieć logikę Jej postępowań. 

Recenzowana pozycja to przede wszystkim głośny manifest, traktujący o potrzebie szacunku, miłości i relacji międzyludzkiej. Główna bohaterka, Paulina Leśniewska, przez krzywdy, jakie spotkały ją ze strony męża - odtrącenie, brak zainteresowania i szacunku, podejmuje szokujące, i niewątpliwie złe, decyzje, których celem jest szczęśliwe życie. Autorka, na przykładzie wykreowanych przez siebie postaci, obrazuje odbiorcy, jaką istotną rolę odgrywa w życiu uczucie przynależności. Sam alkoholizm, który bez wątpienia jest istotną składową powieści, przynajmniej w moim odczuciu, nie jest najistotniejszą kwestią niniejszej książki. 


5/6

Za książkę serdecznie dziękuję portalowi Sztukater.

8 komentarzy:

  1. Książka wydaje się bardzo fajna, ale mimo wszystko smutna!

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeczytam, ale nieco później. Obecnie szukam lekkiej lektury.

    OdpowiedzUsuń
  3. alkohol zmienia życie nie tylko tego co pije, ale wszystkich ludzi w jego otoczeniu. rodziny, sąsiadów, znajomych z pracy. podziwiam Emilię za ten manifest.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapisuję tytuł. Po cichu podejrzewam, co planuje dokonać główna bohaterka, ale nie dowiem się, jak sama nie sięgnę po książkę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię takie połączenia psychologii i powieści obyczajowej. Do tego wszystkiego sam temat jest wciągający.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa fabuła, coś ciągnie mnie do tej książki...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawi mnie wizja alkoholizmu przedstawiona przez autorkę. Elementy powieści psychologicznej dodatkowo mnie zachęcają. Możliwe, że rozejrzę się za tą książką :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Żony alkoholika muszą wiele wycierpieć...Lektura bardzo na czasie...

    OdpowiedzUsuń