Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2014

60. Stosik - kwiecień 2014

Ze względu na to, że książka, którą aktualnie czytam, nie pozwala przeczytać się szybko, a serce się kraje, gdy na blogu cisza, postanowiłem, że już dziś, kilka dni przed końcem miesiąca, wrzucę swój stosik. A zatem: w kwietniu wszedłem w posiadanie sześciu książek:
1. Mariusz Szczygieł "Niedziela, która zdarzyła się w środę" (recenzja: KLIK) 2. Anya Ulinich "Petropolis" 3. Joy Fielding "Martwa natura" (recenzja: KLIK) 4. Nora Roberts "Błękitny dym" (recenzja: KLIK) 5. J.R.R. Tolkien "Hobbit, czyli tam i z powrotem" (recenzja: KLIK) 6. Arturu Perez-Reverte "Klub Dumas",

w tym jednej, "Hobbita...", w wyniku wymiany. 
Miałem także przyjemność wejść w posiadanie "Piwka z aniołem" w formie e-booka (recenzja: KLIK)

Do tej pory, w kwietniu, przeczytałem siedem książek, ale mam nadzieje, że do końca miesiąca przeczytam jeszcze dwie, które aktualnie czytam.
Największą przyjemność sprawiła mi lektura "Niedzie…

59. J.R.R. Tolkien "Hobbit, czyli tam i z powrotem"

Trudno recenzować klasykę. Trudno pisać o niej w sposób interesujący, ponieważ dzieła, które mogą nosić ten tytuł, są wszystkim dobrze znane. I porządnie zrecenzowane...  pisząc swoją opinię mam nadzieje, że przedstawię ją w sposób interesujący, że mój punkt widzenia będzie świeży i inny. A na temat "Hobbita, czyli tam i z powrotem" zostało już powiedziane absolutnie wszystko. Tak więc recenzując tą pozycję nic nowego nie wyłuskam, a z całą pewnością, powielę schematy. By się tego ustrzec postanowiłem, że nie skupię się na treści, a na swoich odczuciach i wnioskach.
John Ronald Reuel Tolkien (1892 - 1973) to światowej sławy pisarz, profesor filologii germańskiej w Oksfordzie, znawca literatury i języka staroangielskiego, autor wielu prac naukowych, który zasłynął jako powieściopisarz w roku 1937, publikując "Hobbita". Innym bardzo znanym dziełem Tolkiena jest trylogia "Władca Pierścieni", która została wydana w latach 1954 - 1955. Autor szybko został okr…

58. Joy Fielding "Martwa Natura"

Mam dla Ciebie, drogi Czytelniku, pewne zadanie: wyobraź sobie, że nie panujesz nad swoim ciałem, straciłeś zdolność mówienia (ale cały czas słyszysz), nic nie widzisz; tkwisz w łóżku, a wokół Ciebie przewijają się ludzie. Wszyscy martwią się o Ciebie, życząc Ci rychłego powrotu do zdrowia. Lecz wśród nich jest jedna osoba, która do tej pory była Ci bardzo bliska, planująca Twoją śmierć. Wiesz kiedy ma nastąpić,bo jest już to ustalone, wiesz w jaki sposób, ale nie możesz temu zapobiec. Brzmi strasznie, prawda? A w takiej sytuacji musi się odnaleźć Casey, główna bohaterka powieści "Martwa natura".

Casey Marshall ma wszystko, czego potrzeba do szczęścia: kochającego męża, urodę, zdrowie, wielką fortunę, dobrze prosperującą firmę, przyjaciół, piękny dom, wykształcenie. Wraz z mężem, Warrenem, planuje dziecko. Wszystko się zmienia, gdy pewnego słonecznego dnia, na pierwszym piętrze ogromnego parkingu, zostaje potrącona przez srebrną furgonetkę. Od tej pory, niegdyś przyjemna, r…

57. Nora Roberts "Błękitny dym"

Gdy sięgam po książkę zastanawiam się, co mi jej lektura przyniesie; gdy odnoszę wrażenie, że coś wartego uwagi, to od razu zabieram się za czytanie. W przeciwnym przypadku szybko ją odkładam, bo nie widzę sensu, by się z nią zaprzyjaźniać. Jest tyle wspaniałych pozycji, tylu ciekawych autorów, że szkoda trwonić czas na coś, co nie rozwija. Z tego powodu w moje ręce wpadają różne gatunki i różni autorzy. Z przyjemnością sięgam po wciągający kryminał, zaczytuję się klasyką, uciekam od rzeczywistości z fantastyką, ale nie stronię od reportażu. Czytam autorów polskich, ale także zagranicznych. Czytam pozycje wydane niedawno, ale także te, które pokryły się kurzem w bibliotece czy w księgarni. "Błękitny dym" był moim kolejnym krokiem w kierunku poszerzenia horyzontów, gdyż proza Roberts, choć wiele dobrego o niej słyszałem, była mi nieznana.

Baltimore 1985 rok. Pożar pizzerii Bianki i Gibsona Hale. Maj 1992 rok. Śmierć Josha Boltona spowodowana pożarem w Jego mieszkaniu. Baltimo…

56. Tomasz Altowski "Piwko z aniołem"

Największą zaletą literatury jest fakt, że każdy może znaleźć w niej coś dla siebie. Jest tak obszerna i porusza tak dużo tematów, że nie ma chyba kwestii, która nie byłaby poruszana w  jakiejś książce. Niezależnie od upodobań, poglądów, gustu, płci i wieku - literatura stoi przed Tobą otworem!  Z tej racji księgarnie i biblioteki pękają w szwach, a czytelnik często nie wie, po jaką książkę ma sięgnąć. Jeżeli jesteś zainteresowany wciągającą historią kryminalna z niebanalnym poczuciem humoru, to mam dla Ciebie radę - sięgnij po "Piwko z Aniołem" Tomasza Altowskiego.
Głównym bohaterem powieści jest Maksymilian Tarkowski. Prowadzi biuro detektywistyczne, które choć istnieje od wielu lat, nie cieszy się popularnością. Z tego powodu Jego obowiązki ograniczają się do siedzenia na otyłej dupie cały dzień. Z racji braku zleceń nie posiada pieniędzy, a gdy już się pojawiają, to szybko je przepija w barze. W ten sposób, w monotonii i rutynie, toczy się życie Maksymiliana Tarkowskieg…

55. Cecelia Ahern "Pamiętnik z przyszłości"

Cecelia Ahern jest niewątpliwie jedną z najbardziej popularnych autorek. Jej debiutancka powieść, wydana w 2004 roku, "P.S. Kocham Cię!" błyskawicznie stała się bestsellerem, doczekując się adaptacji filmowej. Nie inaczej dzieje się z innymi powieściami tej pisarki - rozchodzą się jak świeże bułeczki.

Po Pamiętnik z pryszłości, oraz inne powieści Ceceli Ahern, prawdopodobnie nigdy bym nie sięgnął. A jednak... recenzowana powieść długo zalegała półce, na której zresztą znalazła się przez przypadek, ustępując miejsca w kolejce do czytania innym książkom. Tak więc po długim wylegiwaniu na regale, w sobotnie popołudnie, postanowiłem, że zabiorę się za lekturę "Pamiętnika z przyszłości". Nie oczekiwałem wiele - miałem jedynie nadzieje, że zdołam dotrwać do końca, nie usypiając podczas czytania łzawych zdań. Jak się okazało, łzawych zdań nie było, a przedstawiona historia szybko mnie wciągnęła, nie pozwalając przerwać czytania. Wniosek - nie oceniać książki przed jej prz…

53. Zygmunt Miłoszewski "Bezcenny"

Bezcenny - tytuł powieści Miłoszewskiego, obraz, o jaki walczą bohaterowie, a miałem także nadzieje, że i czas, który spędzę przy tej książce. Niestety - tak nie było. Recenzowana powieść, rekomendowana przez wielu krytyków i czytelników, nie była dla mnie niczym wartym uwagi. Powiem więcej - była dla mnie nudna.

Być może nie mam prawa do wyrażania swojej opinii na temat "Bezcennego", gdyż nie doczytałem powieści do końca (a zawsze to robię, nawet gdy książka bardzo mnie nudzi), aczkolwiek uważam, że mam do powiedzenia coś ciekawego na jej temat. A zatem...

Istotą powieści jest próba przechwycenia obrazu Rafaela, "Portret młodzieńca", który został wywieziony z Polski po II wojnie światowej. W tym celu zostaje skompletowana, przez samego premiera RP, czteroosobowa drużyna, w której skład wchodzą: doktor Zofia Lorentz, emerytowany major Anatol Gmitruk,  Karl Boznański oraz światowej klasy złodziejka dzieł sztuki, Lisa Tolgfors. Sposób na odzyskanie najcenniejszego p…