Przejdź do głównej zawartości

7. Linwood Barclay "Bez śladu"

http://s.lubimyczytac.pl/upload/books/28000/28234/352x500.jpg Każdy kto oglądał świąteczny przebój – Kevin sam w domu, z łatwością może sobie wyobrazić, jak wygląda sytuacja, kiedy nagle zostaje się samemu w domu.  Podobna sytuacja przydarza się głównej bohaterce, która dwadzieścia pięć lat po tajemniczej sytuacji próbuje rozstrzygnąć zagadkę zniknięcia najbliższej rodziny. Co tak naprawdę wydarzyło się tego dnia?

Początkowo, kiedy książka trafiła w moje ręce, byłem bardzo zaciekawiony powieścią. Spodziewałem się wielu intryg, zaskakujących wątków, ciekawych postaci. Niestety, powieść Bez śladu nie spełniła moich oczekiwań. Może dlatego, że przed przeczytaniem tego kryminału, czytałem Cobena, który uchodzi za mistrza tego gatunku.

Sam pomysł jest bardzo ciekawy i nietuzinkowy, ale jego wykonanie pozostawia wiele do życzenia. Wolno rozwijająca się fabuła, mdłe dialogi, nudne wątki sprawiły, że powieść nie czyta się dobrze.

Komentarze